Piotr Lech | Blog
1
archive,category,category-blog,category-1,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,content_with_no_min_height,select-theme-ver-2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.3,vc_responsive

Kolęda dla nieobecnych.

Lista nieobecności w tym roku będzie wyjątkowo długa i szczególnie, jak mi się wydaje, bolesna, dojmująca, szczególnie uzasadniająca, wyświechtaną frazę, o niepowetowane jej stracie. Straty tego roku w wielu dziedzinach naszego życia naprawdę wydają mi się niepowetowane. Odeszło trzech wielkich reżyserów, nauczycieli, klasyków polskiej kinematografii...

Czytaj więcej

Milicz – tydzień „po”

Niepokoje społeczne, które w języku codziennym nazywamy burdami ulicznymi, niestety zawitały także do Milicza, dotychczas modelowo spokojnego i bezpiecznego miasta. Które przodowało we wszystkich statystykach policyjnych w kategoriach poczucia bezpieczeństwa, najmniejszej ilości przestępstw i wysokiej ich wykrywalności. Słowem – miasta, które jest dobrym i spokojnym...

Czytaj więcej

Kaziu

Co mogło mnie zmotywować do wykradzenia niedzieli chwili czasu, by pomiędzy jedną a drugą uroczystością, kolejnymi zawodami, zjazdami i jubileuszami, zasiąść do bloga? Co mnie poruszyło w tym rozdygotanym od emocji świecie, w którym codziennie jest sto powodów do sarkastycznego i kąśliwego komentarza? Do złości,...

Czytaj więcej

5 lat po

Graliśmy wówczas końcowy turniej III ligi w piłce siatkowej. U nas w, w milickiej hali. Rano jechałem na 9.00 na rozpoczęcie rozgrywek. W radiu usłyszałem ten dziwny komunikat, że polski samolot "miał kłopoty z wylądowaniem w Smoleńsku". Za chwilę przyszła informacja, że jednak był wypadek....

Czytaj więcej