Piotr Lech | Kolej na rower
21521
post-template-default,single,single-post,postid-21521,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,content_with_no_min_height,select-theme-ver-2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.3.3,vc_responsive

Kolej na rower

Pamiętam ten dzień kiedy Łukasz Rokita analizując nabory w poprzedniej perspektywie finansowej, na rozwój turystyki, przyszedł do mnie i powiedział – niestety nici z tej twojej kolejki wąskotorowej. Długo nie chciałem dać się przekonać, bo cię ciągle wierzyłem w możliwość odbudowania torowiska oraz odtworzenia turystycznego połączenia na trasie Sułów – Milicz – Grabownica. Niestety argumenty były bardzo mocne. Po pierwsze, koszt wykonania takiego projektu dochodził do 30 mln złotych,  po drugie budowa toru musiał się odbywać w pełnym reżimie komunikacyjnym, takie normalne połączenie kolejowe, po trzecie ilość formalności koniecznych i dokumentów była tak ogromna, że nie wchodziło w rachubę skończenie tego projektu w jednej kadencji. Dodatkowo trzeba przypomnieć, że gmina nie była zainteresowana partnerstwem z powiatem milickim w takiej inwestycji. Niepogodzony do końca z myślą o zarzuceniu projektu, powiedziałem wówczas:
– To zróbmy coś, co będzie przynajmniej przypominać kolejką. Może ścieżkę rowerową po dawnym torowisku?

Potem doprecyzowaliśmy jeszcze kwestię taboru, ekspozycji, pamiątek po, jedynej na Dolnym Śląsku, wąskotorówce. Pamiętam, że o pozytywnej decyzji o dofinansowaniu inwestycji dowiedziałem się z Kliczkowie, tam odbywał się konwent powiatów. Przyznano nam kwotę 5,5 mln złotych, ale ze względu na oszczędności w przetargu wykorzystaliśmy 4,5 mln, a całość kosztowała 6 mln złotych, wobec zakładanych na początku 8 mln zł. Jeszcze w 2009 roku rozpoczęły się prace, zakończone w 2011, a uroczyste otwarcie nastąpiło pięć lat temu. 1 maja 2012 r. Od 2011 roku skorzystało ze ścieżki ponad 400 tys. rowerzystów. Ocenę ścieżki najlepiej oddają opinie zamieszczone w sieci przez jej użytkowników:

„Ścieżka rowerowa trasą dawnej kolejki wąskotorowej W Dolinie Baryczy :)NIE BĘDĘ OPISYWAŁ TEJ ŚCIEŻKI BO BRAKNIE MI SŁÓW,PO PROSTU TRZEBA WSIĄŚĆ NA ROWER I JĄ CAŁĄ PRZEJECHAĆ, Polecam!!! http://www.youtube.com/watch?v=qfzAFARK4Qs”  http://www.czasnarower.pl/trasa/5625

„Fantastyczna trasa rowerowa Sułów – Milicz – Grabownica, a później wokół Stawów Milickich. Szlak wiedzie po trasie byłej kolejki wąskotorowej.” http://www.czasnarower.pl/trasa/7520

„Trasa powstała w wyniku wstępnego planu oraz zastanej rzeczywistości. Pierwotnie miał być przejazd wyłącznie trasą byłej kolei wąskotorowej. I tak pierwsze 20 km przygotowaną ścieżką rowerową o różnej nawierzchni. dobrze przygotowana.” http://www.czasnarower.pl/trasa/8529

A jej potrzebę oraz atrakcyjność najlepiej widać w takie dni jak wczoraj, dzisiaj czyli weekend majowy. Ścieżką ciągną sznury rowerzystów, najczęściej w grupach zorganizowanych, przez Milicz przejeżdżają dziesiątki i setki miłośników tej formy turystyki, samochody z bagażnikami rowerowymi  zajmują w pełni parkingi w Sułowie, przy EKO w Miliczu i Grabownicy. Dzisiaj widać najlepiej, gdzie jest Rowerowa Stolica Dolnego Śląska, wkrótce, być może, Polski. Zapełnione restauracje, brak wolnych miejsc w hotelach, internatach (siatkarze musieli dojeżdżać z Krotoszyna i Jawora), zwiększony ruch w sklepach i zakładach rowerowych.  A przecież to jeszcze nie koniec. Rozbudowa ścieżki, która właśnie się zaczyna, połączy Dolinę Baryczy z Wrocławiem i to wtedy nastąpi pełny i prawdziwy boom turystyczny. Pytanie – czy będziemy gotowi do jego obsłużenia, gdyż moda na rower, na aktywność fizyczną nie maleje, a wręcz przeciwnie – gwałtownie się rozwija. Kolej na rower, to było dobrych 5 lat.

https://www.facebook.com/pg/POWIAT-MILICKI-163485203686898/photos/?tab=album&album_id=372836502751766

Czekając na ścieżki rowerowe

 

Brak komentarzy

Skomentuj